TO BYŁ WEEKEND: Kylie w Nowym Jorku

Minoga bardzo ostatnio zajęta, wszak machina promocyjna jej afrodyciego albumu rusza z kopyta.
W ramach pokazywania się tu-i-tam, Kylie zawitała w ostatni weekend do Nowego Jorku, gdzie poprowadziła charytatywną galę amFAR, podczas której celebryci mody dobroczynnie jednoczą się pod sztandarami walki z AIDS. W tym roku za wkład w finansowanie badań nad tą chorobą wyróżnili nagrodami Jeana Paula Gaultiera oraz Ricky’ego Martina, który pokazał się publicznie po raz pierwszy od swego coming-outu (obecności na okładkach prasowych nie liczymy). Oprócz obowiązkowego pokazu mody, wieczór uświetniły swą muzyką Cyndi Lauper, Kelly Rowland oraz Estelle.

Za kulisami powstało natomiast zdjęcie, na widok którego zdecydowanie miękną serducha większości gejowskich blogerów (i nie tylko blogerów):

Kylie nie spoczęła jednak po sobotnim wieczorze na laurach, i ruszyła do sławetnego klubu Splash, by okazać gejątkom swoje oddanie, i zaśpiewać kilka nut z wytupywanej już niecierpliwie płyty. Jak można się spodziewać, wywołała tam ekstazę i spodziewającej się jej wizyty publiki, co skwapliwie uwieczniły liczne telefony komórkowe:

Czy musimy dodawać, że tymczasem w sieci furorę robi megamix kawałków z płyty?