BEARDY: Misie urodzinowe

Najwierniejszy obserwator tej rubryczki, Szef zaprzyjaźnionej księgarni Bearbook.pl, czyli – krótko mówiąc – Miś Dyrektor, obchodził w poniedziałek urodziny. W metrykę mu nie zaglądamy, więc nie wiemy które, niemniej z tej okazji na misiowy profil fejsowy z najlepszymi życzeniami wrzuciliśmy pięć brodatych portretów okolicznościowych.
Które niniejszym pokazujemy i tu, zanim bez śladu znikną na przepastnej osi czasu FB. Bo i albowiem wybrane zostały nieprzypadkiem…

Miś Drugi właśnie się ubiera. lub rozbiera. tak czy owak – elegancko jest i ku czci.

Trzy kolejne misie po kliknięciu na ‚czytaj więcej’.

Trzeci Miś – Wyczesany, w sam raz na miły początek wieczoru…

Futrzak Czwarty – buziak z wyskokiem czyli Wieczorne Brykanie.

Miś Piąty, na sprząty – naczynia można pomyć jutro, ale konfetti trzeba pozbierać natychmiast!

RED ALERT: Miś Dyrektor

autor: Radosław Cetra [źródło]

Dziś specjalne wydanie naszego kącika. Red Alert to jeden z najstarszych cykli na tej stronie oraz bodaj jedyny, który przetrwał zawirowania organizacyjne i zaniki zapału do czegokolwiek. Rubryka po raz pierwszy pojawiła się (jeszcze w starej szacie graficznej) w kwietniu 2008. Potem, po kilku odcinkach i rocznej zapaści, powróciła w październiku 2009, by od tego momentu, gościć tu co każdą środę. Niedługo dobije do setnego wydania, co uczcimy zapewne w jakiś wymyślny sposób.

Tymczasem tej wiosny ognisty dział QP zyskał wiernego oglądacza i propagatora w osobie szefa  tęczowej księgarni Bearbook.pl, zwanego pieszczotliwie Misiem Dyrektorem. Jego wygląd wyjaśnia zapewne fascynację rudymi osobnikami, najlepiej z brodą. Z czasem do zwyczajów na fanpejdżu misiowej księgarni wpisało się oczekiwanie na środowy obrazek, która to wrzutka wywołuje z reguły dosyć ożywioną dyskusję. Radiowym zwyczajem chciałoby się rzec ‚szkoda, że państwo tego nie widzą’, więc wyjątkowo ujawnimy też tutaj przebieg ubiegłotygodniowej debaty (co zresztą wyjaśni obecność Misia Dyrektora w odcinku obecnym):

kliknij, żeby przeczytać całość

Dziękując za życzliwe zainteresowanie oraz promocję mamy propozycję, aby rozpoczynać dyskusję od fejsowego okienka poniżej – na fanpejdż podlinkuje się i tak, i tam też będzie można pyskować jak zawsze, a uciecha z dostępu do tak barwnej wymiany zdań będzie podwójna 🙂

Jednocześnie jednak z fałszywym żalem stwierdzamy, że nie jesteśmy w stanie sprostać wyśrubowanym oczekiwaniom misiej ferajny nie odchodząc od pierwotnego założenia tego kącika – prezentowania płomiennego piękna w jak najszerszym spektrum i wariacjach. Żal jest fałszywy o tyle, że w związku z tym postanowiliśmy uruchomić kącik bliższy idei albumu futrzaków, jaki założyliśmy kiedyś na fejsbuku, za co ten niegdyś srogo nas ukarał i czasowo usunął nam całe konto z zawartością.

Dla ciekawych gustu Bearbooka et consortes tudzież charakteru nowej rubryczki – po kliknięciu na ‚czytaj więcej’ przypominamy Top 5 Misia Dyrektora oraz pięć innych obrazków, które nie tworzą Top 10 zapewne tylko dlatego, że je przegapił. Samych zainteresowanych prosimy zaś o pomoc w wyborze dnia tygodnia (my proponujemy sobotę) oraz tytułu cyklu. Kusi nas bearbookowy MIŚTER, ale bez pozwolenia nie weźmiemy 🙂 

PS. I jak Miszku, chlipnąłeś sobie cichutko…?