SMILEY: Mind Palace


[źródło]

Cóż, który/która z nas tego nie zna. Powyższy obrazek to wprawdzie fanowski komentarz do czego innego, ale uniwersalna prawda przebije w każdym kontekście, nawet po francusku.

Na takiej stronie nie może rzecz jasna zabraknąć odniesienia do najnowszej edycji Sherlocka z Robertem i Judem, podsycającego odwieczne już domniemania o charakterze ich relacji.

SMILEY: Bert+Ernie 4ever…?

Alternatywna wersja rzeczywistości w kwestii z ubiegłego miesiąca, kiedy to online wylądowała petycja, by po ponad czterdziestu latach pożycia i dzielenia sypialni Bert i Ernie z Ulicy Sezamkowej sformalizowali wreszcie swoje relacje. Temat stary jak świat, o czym przekonać można się tu i tu, i tu, i wszędzie indziej.

Nam nie wiedzieć czemu przypomniała się z tej okazji głęboka refleksja autorstwa niezrównanego Mr. Fisha:

Nie brak też inscenizacji bardziej dosadnie ilustrujących charakter relacji obu pacynek, które obejrzeć można w akcji po kliknięciu na ‚czytaj więcej’ (czy w przypadku lalek musimy dodawać NSFW?). Na początek roku szkolnego jak znalazł…



More Bert & Ernie XXX Action!

SMILEY: Angeli

Obrazek powyżej od ponad dwóch tygodni śmiga po fejsie w angielskiej wersji językowej – jakoś nie możemy teraz odszukać źródła zamętu. Zresztą mniejsza, bo u nas będzie po polsku. No ok, strasznie nie podobał nam się krój czcionek, a skoro i tak wzięliśmy się już za poprawianie – stało się (oby jednak nie stało się zwyczajem).

Jak zwykle poszukiwania autora przyniosły frapujące efekty. Angeli jest znanym brazylijskim rysownikiem satyrycznym. Kto zna portugalski lub ma cierpliwość do interpretacji guglowego translatora, tutaj znajdzie sylwetkę artysty i wywiad o politycznym wymiarze jego działalności. Polecamy także stronę Angeliego, zwłaszcza niezwykle życiową sekcję Let’s talk about sex. Wszak to temat na tyle uniwersalny, że zrozumiały nawet mimo barier językowych. A spośród nieskończonych rysunkowo-malarskich wariacji o intymnych problemach heteryków, daje się też wyłuskać perełki idealne dla queerpopa.

Do naszych zdecydowanych faworytów tego obszernego zbioru należy takie oto cudo, przebijające nawet przytyki wobec księżulków powyżej, czy kolejne tu albo tu:

Trzy dalsze sprośności po klinięciu na ‚czytaj więcej’.


VINTAGE CORNER: Reflection in a Mirror Eye

Tak świat nad basenem wyglądał z perspektywy okularów-lustrzanek jeszcze trzydzieści lat temu. Poza basenem bardziej nawet tak.
A dziś nadmorskie tete-a-tete wyglądają zapewne raczej tak:

autor: Marcelo Rampazzo

Tak czy owak – lato w pełni, krew się gotuje, pioruny walą.
Czy jakoś tak…

PS.
Dla nieuświadomionych, tytuł posta zaczerpnęliśmy stąd.