PLAYLISTA: Summer Nights

[Post archiwalny, zawierający odnośniki i podlinkowane elementy, z których część nie jest już dostępna w sieci.]

Lipiec rozpoczynamy ze stosownymi temperaturami 30+, po ostatnim meczu Euro 2012 wymiotło już ze stolicy, więc amtosferę a-la-Ibiza zapewniamy sobie sami. Początek wakacji, dzięki któremu na słoneczko wyroiło wysypem oswobodzonej a jeszcze niewyjechanej braci uczniowskiej, uczcimy stosownie gorącym zestawem muzycznym.

Jak zwykle wrzucamy do jednego worka, co nam tam po plejerach najróżniejszych ostatnio śmiga: od ostatniego odkrycia, Florrie, przez nieco przegapiony cover obfitoustej Lany Del Rey w wykonaniu TYP, dwa kawałki z udziałem Penguin Prison, wyimek z Adama Lamberta aż po miluśnego Bright Light Bright Light i ostatniego Jimmy’ego Somerville.

Uwadze P.T. Słuchaczy polecamy także enigmatyczną, w mleku kąpaną Queer of Hearts (na playliście w innym remiksie), której w tym wydaniu nie bez racji przypisuje się podobieństwo do produkcji Goldfrapp:


Z podobnie dusznych, spocononocnych kawałków odsyłamy do klipu niejakiego Blake’a McGratha, na współczesną modłę w konwencji scenicznego glamour parafrazującego klasyka Frankie Goes To Hollywood.

To view this music player you need to have Flash Player 9 or newer installed and JavaScript enabled. PodSnack is a flash MP3 player that allows you to create music playlists and integrate them into your website or blog.

Ale do rzeczy – poniżej początek przeważająco tanecznego zestawu, całość dostępna na stronie PodSnack.

EPKA TYGODNIA: Florrie – Late

[Post archiwalny, zawierający odnośniki i podlinkowane elementy, z których część nie jest już dostępna w sieci.]


Eteryczne dziewczę o urodzie i kroku modelki kryje w sobie niejeden talent-niespodziankę.

Nie dla ozdoby pojawia się w teledyskach za bębnami – Florrie to etatowa perkusistka słynnego tandemu producenckiego Xenomania. W stajni Briana Higginsa nabierała szlifów kompozytorskich i realizacyjnych, skończyła stosowne studia realizacji dźwięku i w 2010 roku zabrała się wreszcie za własną karierę.

Zaczęła z półki niezależnej, uderzając – nie bez racji – do internetu, gdzie do dziś dwie swoje pierwsze epki, Introduction i Experiments oferuje za darmo. Obydwie zdobyły jej już zagorzałe grono wielbicieli. Ostatnio zapowiedziała kolejną, zwiastowaną takim oto klipem:

Shot You Down świetnie podsumowuje realizacyjny pazur dwudziestodwulatki. Gęste bity, soczyste basy, elektroniczne smaczki a przede wszystkim – chwytliwe melodie. Kawałek zgrabnie łączy w spójną całość kilka pozornie dramatycznie nieprzystających do siebie wątków – to także znak rozpoznawczy Florrie, którego która z równą wprawą miesza gatunki w innym efektownym kawałku z epki, Every Inch, ale także na poprzednim singlu:

Muzyka Florrie to niewymuszony melanż współczesnych realizacyjnych smaczków z elektronicznymi brzmieniami lat osiemdziesiątych i gitarowymi szarpnięciami rodem z lat pięćdziesiątych; europejska muzyka dance i rock-pop podkręcona francuskim ambiance (kto jeszcze pamięta Vanessę Paradis pod dyktando Kravitza?).

Mimo niekoniecznie powalających umiejętności wokalnych, Florrie doskonale się realizuje w różnorodnym repertuarze i wypracowuje własny styl, z upodobaniem robiąc demonstracyjne brzmieniowe wycieczki na tereny koleżanek: przeróżnych girlsbandów, Lady G. czy Rihanny, by chwilę później pokazać, że to tylko zabawa konwencją.

Z trzech epek zebrałby się już materiał na całkiem przyzwoity, niebanalny album debiutancki wschodzącej gwiazdy, w niewielkiej części przystający do wizerunku dziewczęcia z epoki, kiedy reklamowała perfumy

‚Debiutancki krążek’ będzie jednak zupełnie inny – Florrie pracuje właśnie nad pełnowymiarowym albumem dla jednej z wielkich wytwórni. EP Late jest jej podsumowaniem okresu ‚niezależnego’. Zanim dowiemy się, jaką artystką za chwilę się okaże, warto cofnąć się do wcześniejszych – oto nasze TOP5 z dwóch starszych epek:

Pozostałe kawałki z wszystkich wydawnictw, włącznie z najnowszym, do odsłuchania i pobrania na stronie Florrie.