Twitter na weekend: Brit vs. Pink

Fakt zhakowania po raz kolejny konta Britney Spears i oczekiwania przez nią nadejścia rychłego końca na mało kim robi już chyba wrażenie.

Czemu się dziwić, skoro australijscy fani tak bardzo zniesmaczeni są faktem, że Brit Brit śpiewa z playbacku! No a poza tym, problemy Brit to pikuś nic w porównaniu z wyzwaniami, wobec których co rano staje Pink:

Zaprawdę powiadam wam, gwiazdy to tacy sami ludzie, jak my. Ja z racji metrażu nie mogę zbłądzić do sauny, ale konsekwentnie staram się niestarannie osikać muszlę.

GOSSIP BOY, Week 10: Jackson, PSB, Brit, No Doubt

Tak się jakoś złożyło, że dzisiejszą (krótką) edycję plotek poświęcimy w całości mniej lub bardziej spekakularnym powrotom.


  • Wiadomością tygodnia niewątpliwie pozostaje powrót Króla Popu, który własnoustnie zapowiedział serię koncertów na londyńskiej O2 Arena w czerwcu 2009. Nie milkną spekulacje co do kondycji starzejącego się Michaela, stąd doradza się zakup biletów na pierwsze koncerty w obawie, że ostatnie już się nie odbędą. Taka perspektywa robi wrażenie na fanach – strona piosenkarza zbombardowana została (i zawieszona) 16.000 odwiedzin na sekundę, mimo że sprzedaż biletów rusza – nomen omen – 13 marca.
  • Cały świat zelektryzowało wyznanie, którym Brit podzieliła się po jednym z numerów tanecznych przez niewyłączony mikrofon z publicznością koncertu w Tampie. Ledwie kilka godzin trwało ogólnonarodowe poszukiwanie nagrania ze zdarzenia, dzięki któremu mamy dowód: Brit ma tak skąpe kostiumy, że zwisa jej z nich cipka.
  • Pet Shop Boys nie ustają w promocji. Wraz z niedzielnym wydaniem Mail on Sunday, rozdali rodakom ponad 2 miliony egzemplarzy kompilacji z remiksami swoich największych hitów, zamkniętej utworem Did You See Me Coming? z najnowszej płyty.
  • Powraca także inna legenda, biały z natury Eminem. Singiel już bije rekordy pobrań, płyta w maju, a – jak zauważył Perez Hilton – gościu zeszczuplał i wygląda bardziej gejowsko, niż kiedykolwiek.
  • Z pań powrót z nową płytą zapowiada Natalia Imbruglia, która póki co wystąpiła w filmie. Z kolei na serię koncertów reaktywuje się kolebka Gwen Stefani, No Doubt.

GOSSIP BOY, Week 7: PSB, Pink, Mika, Rihanna


  • Justin Timberlake aspiruje do śpiewania, aktorstwa, a na koniec – do miana mężczyzny modnego (acz nowoczesnego). W tej ostatniej roli ozdobił okładkę najnowszego wydania magazynu GQ.
  • Za Oceanem paramuzycznym tematem nr 1 pozostawała nieobecność pary Chris Brown-Rihanna na gali Grammy, a właściwie pojedynek na pięści, który stał się przyczyną tej nieobecności. Chrisa nie chcą już słuchać ani w prasie, ani w radiu, za to wszyscy wokół wypowiadają się chętnie na temat domowej przemocy, czasem nie wiedząc nawet, o co są pytani. Sam Chris opublikował stosowne przeprosiny dopiero po tygodniu.
  • Pet Shop Boys natomiast z okazji nadchodzącej premiery płyty postanowili namieszać podczas nadchodzącej gali Brit Awards: oznajmili mianowicie, że nie wystąpią w innej konfiguracji, niż z 50 roznegliżowanymi azjatyckimi tancerzami. Ostatnie doniesienia mówią także, że zaprosili do występu Lady GaGę, która miałaby zaśpiewać jeden z przebojów, jaki napisali niegdyś dla Dusty Springfield.
  • Jak wyśledził Perez Hilton, Beyonce wystąpiła jesienią ubiegłego roku o zastrzeżenie swego pseudo scenicznego, Sasha Fierce, jako znaku towarowego.
  • Pink wpłaciła ćwierć miliona dolarów dla poszkodwanych w pożarach buszów, w australijskim stanie Victoria. Tymczasem pewna fotka znów rozpaliła ciekawość co do upodobań łóżkowych wokalistki.
  • Mika pracuje nad nowym albumem.
  • Amy Winehouse znów w szpitalu. Nawet nie chce nam się rozpisywać.
  • Wobec faktu, że otrzymał na występ całe kilkadziesiąt sekund w składance nominowanych przebojów, Peter Gabriel olał galę oskarową.
  • Gołe zdjęcie Madonny sprzed 37 lat sprzedało się za ponad 37 tysięcy dolarów. Tymczasem bardzo goła Beth Ditto pojawiła się na okładce ostatniego numeru magazynu Love.
  • Jakby mało było dziwnych musicali, brytyjska Royal Opera planuje uscenicznić tragiczne losy cycatej Anne Nicole Smith.
  • W ramach negowania swej gejowskości, Kanye West rozpoczyna batalię o odzyskanie symboliki tęczy przez heteroseksualistów. Ament.

GOSSIP BOY, Week 2: Boy George, Swinton, Ne-Yo, Swinton

Druga edycja niezobowiązujących plotek z branży muzycznej, mniej i bardziej pedalskich:

  • Boy George wikła się coraz bardziej: nie dość rozprawy o przygwożdżenie do własnej ściany prostytutka (sory: eskorta), teraz okazuje się, że użycza swojego lokum zaprzyjaźnionemu DJowi celebrytów, oskarżonemu z kolei o gwałt na 12-latku w publicznej toalecie.
  • Madonna dla Vuittona pozuje, Kanye West – projektuje. I jak wynika ze zwierzeń wokalisty, czerpie on inspiracje od nikogo innego, ino od chomiczego plemienia. Co pozostaje w niewątpliwym związku z fatkem, że zdarzało mu się już go bronić przed własną publiką.
  • A propos Kanye West: Ne-Yo po raz kolejny chlapnął w wywiadzie głupotkę, po której musi tłumaczyć się, że nie jest gejem. Trudno się dziwić, środowisko raperskie jest jednym z najbardziej homofobicznym z możliwych w muzyce, a Kanye jest drugi do wykrętów. Chyba, że nazywasz się Johnny Dangerous, wtedy jedziesz po bandzie na całego.
  • A propos Madonna: w związku z upublicznieniem informacji, jakoby miała niegdyś romansować z Bobbym Brownem, NowNowNext zastanawia się nad tajemniczą skłonnością Królowej Pop do homofobicznych partnerów (niech nikogo nie zmyli milkowa rola Seana Penna).
  • Nasza aktorska ulubienica, androgyniczna Tilda Swinton wystąpi gościnnie na płycie The Battle biseksualnego, androgynicznego Patricka Wolfa. Nie zacznie bynajmniej śpiewać, ile raczej wzbogaci muzykę recytacjami jako ‚głos nadziei’. Krążek trafi na rynek na wiosnę.
  • Sexi-plexi, fergoliszos Fergie usidlona i zamężna, i to z jakim ciaaaaachem (aż szkoda, że nie piszemy o filmie komiksowym).

Ciąg dalszy za tydzień…

GOSSIP BOY, Week 1: GaGa, Madonna, Stewart, Prince

Z nowym rokiem inaugurujemy rubrykę maglopodobną, czyli newsy tygodnia w skrócie:

  • Mania na punkcie przeróbek ostatniego singla (a właściwie teledysku) Beyoncé osiąga apogeum, które wyniosło z jutuba już parę freaków na telewizyjne anteny. Oto jedna z profesjonalnych inscenizacji choreograficznych:
  • Prince nagra i wyda 3 płyty w ciągu roku – donosi Infomuzyka.pl. Wokalista nadpobudliwość kanalizuje także w wywiadach, w których jako Świadek Jehowy wypowiada się w kwestiach homoseksualizmu. Owszem, ma przyjaciół gejów, studiuje z nimi… Biblię.
  • Ukaraj.pl podsumowuje, że w 2008 roku największym wzięciem czytelników cieszyły się artykuły nt. śpiewającego pornofryzjera 0raz pierwszej pyskówki na linii Doda-Steczkowska.
  • Za granicą na przeróżne roczne zestawienia w wielu krajach wtragnęła kobieta znikąd (czyli z internetu) – Lady Gaga, która w Anglii wskoczyła sobie na trzecie miejsce, zostawiając np. najnowsze Sugababasy o dobre dwadzieścia w tyle, a w amerykańskim Billboardzie – na drugie 😀
  • Takim rozwojem kariery białowłosej GaGi zaskoczona jest zwłaszcza Christina Aguilera, która gęsto tłumaczy się teraz, że nie wie, od kogo zerżnęła swój aktualny wizerunek. Na szczęście z barwą głosu i manierą śpiewania była pierwsza… Czego dowiodła w listopadzie.
  • Madonny dla Vuittona ciąg dalszy – nasze narzekania w kwestii rozkroku to nic w porównaniu z kolejnymi zdjęciami z sesji, których nawet nie zamieścimy.
  • Z Królowej Popu podśmiechują się nawet niegdysiejsi przyjaciele. Taki Sasha Baron Cohen: modowo-przegięty dziennikarz mody, Bruno, adoptuje w najnowszym filmie ze swoim partnerem afrykańskiego chłopczyka, który dziwnym zbiegiem okoliczności ma na imię David.
  • Jeśli jednak skupić się na dokonaniach muzycznych Madonny, tu można pobrać jeden z najnowszych remiksów Dance2Night.
  • Charles Barkley, najbardziej znany jako Crazy (to ta muza z reklamy PKO), zatrzymany przez policję wyznał, że się tak spieszy, bo dama, którą wiezie, jest mistrzynią w obciąganiu, i on właśnie po to jedzie.
  • Za Perezem Hiltonem polski Onet donosi, że Dave Stewart – jeden z filarów Eurythmics – wdał się w mezalians z biznesem erotycznym, i między innymi najnowszymi nagraniami promuje ekskluzywne ekhem… ‚masażery’ tej marki.

ciąg dalszy – za tydzień…