Sensoralia: Wild Flowers

Jesienną porą do życia wracają SensOralia, pietrasowa strona o zabarwieniu – ekhm – erotycznym. Zmysłowe obrazy i słowa, w najnowszej osłonie na przykład takie:

Gdy już przylgniemy do siebie na dobre, gdy rozpoczniemy godowy taniec, zapominamy w końcu wymieniać się oddechami. Jeszcze chwila, i nasze ciała zaczynają ślizgać się o siebie czystym pożądaniem, lejącym się z ust, unoszącym się opiumowymi oparami ze skóry, spływającym liżącymi strużkami wzdłuż kręgosłupa, skraplającym się coraz obficiej na podbrzuszach i między udami.

Owszem, jest więcej. Ale najpierw musisz klinkąć, że wchodzisz na własne ryzyko.