DIGART DNIA: Judgment Day

Wizualny aneks do wcześniejszego wpisu i pewnie najczarniejsza wizja, jaką dopuściłby do siebie Szymon Hołownia, szukając egzemplifikacji swoich lęków o dominacji pederastycznej mafii artystycznej. Tak, fotograf i fotoszopiarz wzięli na tapetę świętą klasykę, i sprawili, że stała się współcześnie miła gejowskiemu oku.
Zgroza prawdziwa. Przez godzinę nie mogliśmy się otrząsnąć, a nocne koszmary – murowane…